niedziela, 31 stycznia 2010

Hej chłopaki i dziewczynki dzis są moje urodzinki!

Jako że sytuacja finansowa trochę się ostatnio skomplikowała postanowiliśmy urządzić urodziny Oskara tradycyjnie w domu. Jednak tym razem zadbaliśmy o towarzystwo dzieci i zaprosiliśmy przyjaciółkę Mamy - Agnieszkę wraz z rodzinką. Oczywiście nie mogło zabraknąć babci i dziadka. Postanowiliśmy także zaprosić państwo Gulkowskich naszych przyjaciół i dobrodziei. Chcieliśmy się w ten sposób chociaż częściowo odwdzięczyć za pomoc jaką nam udzielają.




Tort tym razem w postaci lokomotywy Tomka.









Nasi goście.











Motylowe ciasto babci!




















Nowy, wielki kudłaty przyjaciel od Państwa Gulkowskich.























Oskar dostaje prezenty!













Partyjka tęczowych węży.






Ostatnie tegoroczne fajerwerki na cześć Oskara!!!

Brak komentarzy: