Dzięki temu iż udało nam się wystąpić na tej zacnej imprezie (28.12.2009r. w klubie "Ucho" w Gdyni) być może moja kariera sceniczna nie zakończy się w tym roku. To był nasz najbardziej opłacalny występ bez dwóch zdań. Zarobiliśmy na małą sesyjkę nagraniową, w trakcie której mamy zamiar nagrać dwie piosenki. Mam nadzieję, że chwycą i zacznie się dziać trochę więcej. Bo ostatnio zespół zaszył się bardzo głęboko w swojej piwnicy.

Małą rozgrzewka.

Mati stroi się przed występem

Kevin Arnold w akcji, jakość kiepska ale no cóż zdjęcie zrobione zwykłym kodaczkiem z ciemnym obiektywem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz