środa, 12 listopada 2008

Nowa zabawa Oskara

Po turnusie w Małym Gacnie Oskar upodobał sobie nową zabawę - zdmuchiwanie świeczki. Do tej pory zajęcie to było tylko jednym z ćwiczeń, które synek musiał wykonywać u logopedy, ale jak tylko dobrze opanował tą umiejętność to zaczął ją traktować jak zabawę. Znalazł nawet sposób na jej nazwanie - jak tylko ma ochotę mówi coś w stylu: "fu!Fu!" i układa usta w odpowiedni sposób.

Zdjęcia z turnusu w Małym Gacnie 19.10. - 31.10.2008r.

poniedziałek, 10 listopada 2008

1% Sukces! Sukces!

Okazało się, że pomimo zamieszania związanego ze zmianą przepisów i moich obaw co do rzetelności urzędów skarbowych akcja 1% za rok 2008 zakończyła się sukcesem! Zebraliśmy nawet trochę więcej niż w ubiegłym roku tj. ok. 7.500 zł.
Chciałbym w tym miejscu gorąco podziękować wszystkim darczyńcom.

niedziela, 9 listopada 2008

Odwiedziny u rodziny

Korzystając z faktu, iż wg. grafiku przypadły mi dwa wolne dni z rzędu postanowiłem odwiedzić rodzinę w Małym Gacnie.
Wyruszyłem w poniedziałek autobusem szynowym piękną trasą przez Kościerzynę. Dotarłem na miejsce tuż przed kolacją. Zastałem ekipę na stołówce, gdy tylko mnie zobaczyli rozległ się wrzask i pisk. Całusom i przytulaniom nie było końca. jak już wszyscy ochłonęliśmy to porozmawiałem sobie z mamą. Oskar radził sobie bardzo dobrze na wszystkich zajęciach. Adaś regularnie wyciągał mamę na obchód sąsiadującego z ośrodkiem gospodarstwa. Właścicielka zaprzyjaźniła się z Adasiem i pozwalała mu wchodzić do stajni i innych pomieszczeń. Czasami mały nieźle się psocił i dawał we znaki, szczególnie w słotne dni, gdy nie mógł wyjść na dwór. Mama stwierdziła, że zdecydowanie woli jeździć całą familią ale z drugiej strony cieszyła się, że dała radę i wiemy iż w razie czego nie musimy zbyt często prosić dziadków aby jeździli z Oskarkiem na turnusy.






Dotarłem na miejsce












Wieczorny szał i zabawa
























Na sali rekreacyjnej










"Gospodarz" Adam na obchodzie