Oczywiście w tej historii nie mogło zabraknąć tematu działki. W czasach PRL-u działki były bardzo popularne, niemal jak ruskie dacze. Obecnie działka rodziców (czyli dziadków) nieco podupadła - wiadomo rodzice nam nie młodnieją a my jakoś nie podłapaliśmy ogrodniczego bakcyla. Może juniorzy podłapią ale czy już nie będzie za późno? W każdym razie działka to jedna z wakacyjnych atrakcji bardzo lubianych przez dzieciaki.

Napełniamy basenik...

w zależności od potrzeb mały...

lub duży.

Po kąpieli chwila na małe Pa.

Galeria kwiatów cyknięta przez Mamę.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz