środa, 16 listopada 2011

Wakacje w mieście cz.III - lato na działeczce

Oczywiście w tej historii nie mogło zabraknąć tematu działki. W czasach PRL-u działki były bardzo popularne, niemal jak ruskie dacze. Obecnie działka rodziców (czyli dziadków) nieco podupadła - wiadomo rodzice nam nie młodnieją a my jakoś nie podłapaliśmy ogrodniczego bakcyla. Może juniorzy podłapią ale czy już nie będzie za późno? W każdym razie działka to jedna z wakacyjnych atrakcji bardzo lubianych przez dzieciaki.






Napełniamy basenik...









w zależności od potrzeb mały...












lub duży.










Po kąpieli chwila na małe Pa.















Galeria kwiatów cyknięta przez Mamę.



Brak komentarzy: