Wizyta wypadła nam tym razem w majówkę i mieliśmy taki plan aby przyjechać wcześniej i w końcu trochę pozwiedzać Toruń. Niestety w przeddzień wyjazdu Adaś rozchorował się i musieliśmy z tego zrezygnować. Jednakże dzięki zamieszaniu w PKP (odwołane pociągi Inter Regio) mieliśmy sporo czasu do dojazdu no i zdołaliśmy trochę powłóczyć się po starówce.

Ciocia Monika wróciła po macierzyńskiej przerwie.

Jak zwykle parę nowych ćwiczonek.


Koleżanka Kasia.


Zwiedzamy Toruń.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz