poniedziałek, 31 maja 2010

Powiew wielkanocnej tradycji czyli nadrabiam zaległości.

W tym roku zgodnie z duchem tradycji postanowiłem, że oprócz zwykłego pomalowania jajeczek jakoś je dodatkowo ozdobię. Wybrałem najprostszą technikę czyli skrobanie skorupek. Dzieciaki miały trochę radochy i to się liczy!




Chłopcy malują jajka.













Zabieram się za ozdabianie.











Pajęczynki, gwiazdki, motylki, bizony i inne ciekawe motywy.
























Koszyk wystrojony przez chłopców.








Stuk puk! Kto silniejszy?













Śmingus -dyngus!

Brak komentarzy: