środa, 21 kwietnia 2010

Adaś przedszkolakiem!

Od niespełna dwóch miesięcy Adaś uczęszcza do przedszkola! Stało się tak dzięki pomocy pani Steni i dobrej woli przedszkola u Sióstr Benedyktynek. Stres adaptacyjny powoli zanika, na początku synek szedł z płaczem i trzeba było go zostawiać niemalże siłą. Stopniowo zaczął się oswajać. Najgorzej zawsze było rano - "Ja nie chcę iść do przedszkola!!!" ale pytany jak było przeważnie odpowiada, że dobrze. Przyjąłem taką strategie odprowadzania, że aby zmniejszyć stres i odwrócić uwagę synka opowiadam mu różne ciekawostki o świecie. Adaś uwielbia taką grę edukacyjną o podróżowaniu, opowiadałem mu więc o Afryce, Wielkim Murze Chińskim, terakotowej armii o Australii itd. Niestety Adaś zawziął się w jednym - nie chce nic jeść w przedszkolu.

Brak komentarzy: