W tym roku spędziliśmy sylwestra ponownie w domu. Początkowo zapowiadało się, że będziemy sami ale w końcu zacne towarzystwo się znalazło w postaci kuzyna, kuzynki i jej chłopaka. Niestety Adaś w przeciwieństwie do Oskara nie dał się namówić na dzienną drzemkę i wziął jedynie udział w przygotowaniach do imprezy. O 21.00 Adaś usnął a Oskar bawił się świetnie wraz z nami i usnął dopiero o drugiej w nocy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz