No i urodzinki za nami. Impreza była huczna i trwała dwa dni. W sobotę było kids party dla znajomych z dzieciakami. W sumie ośmioro dzieci i siedmioro rodziców. Były
tańce, muzyka, bieganina i tort w postaci lokomotywy. Serdecznie dziękujemy Pani Teresie za udostępnienie pokoju!
W niedzielę uroczystość rodzinna czyli babcie i dziadek oraz mama chrzestna.

Gorączkowe przygotowania

Tort w postaci lokomotywy wjechał na stół

Oskar wśród prezentów

z wrażenia schował się pod stół


Zaczęły się tańce

Przenosimy imprezę na górę

Drugi torcik w ciągu 2 dni mniam, mniam