Wujek Marcin i ciocia Madzia oraz kuzyneczki Iga i Majka mieszkają w miasteczku Market Weighton w płn.-wschodniej Anglii u stóp malowniczych wzgórz Yorkshire Wolds.
Mogliśmy pobyć trochę razem, zobaczyć w końcu Maję "na żywo" jak staje na nóżki podpierając się o meble i ściany. Mogłem pograć w różne gry i powygłupiać się z Igą, teraz to już duża panienka (ma 9 lat!). Adaś mógł też nacieszyć się babcią Krysią,która od kilku miesięcy mieszka wraz z ciocią i wujkiem i pomaga przy małej Maji.
Udało się nam też trochę pozwiedzać okolicę. Odwiedziliśmy piękne, historyczne miasto York, gdzie zobaczyliśmy Narodowe Muzeum Kolei, miejską galerię sztuki, muzeum zamkowe, które jest jednym z największych muzeów życia codziennego w Anglii. Weszliśmy na wysoką zamkową wieżę, z której mogliśmy podziwiać panoramę okolicy. Zobaczyliśmy też słynną katedrę York Minster i powłóczyliśmy się trochę po starówce. Odwiedziliśmy między innymi sklep z średniowieczną bronią. W przeddzień wyjazdu wyprawiliśmy się na dłuższą wycieczkę po okolicznych wzgórzach.
Mam nadzieję, że tanie linie długo pozostaną tanimi i będziemy mogli odwiedzać się w miarę regularnie. Następnym razem chcielibyśmy zabrać też Oskara.

Kto powiedział, że w Anglii ciągle pada? Na spacerze po Market Weighton z babcią i Majką

W Narodowym Muzeum Kolei

Zwiedzamy stary York

Przed katedrą w Yorku

Za chwilę wejdziemy na zamkową wieżę

Z wieży spadłem do lochów

Barany Kędziory w wiejskim krajobrazie

Wejście na publiczną ścieżkę przez prywatne pole.

Zaimprowizowane błotne buciki

Pożegnania czas. Na lotnisku w Doncaster.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz