poniedziałek, 15 września 2008

Dwa lata w programie domanowskim.

Właśnie wróciliśmy z kolejnej (to już trzecia) wizyty kontrolnej w fundacji "Daj szansę" w Toruniu. Znowu mogliśmy się cieszyć postępami naszego synka. Od ostatniej wizyty (marzec 2008) Oskar nauczył się już całkiem dobrze pełzać. Co prawda odpycha się głównie lewą nogą ale to zawsze coś. W związku z tym pochylnia do pełzania nie jest już nam potrzebna - zwolni się trochę miejsca w domu.
Oskar stał się także bardziej komunikatywny, nauczył się mówić "tak". Potrafi lepiej określać swoje potrzeby - umie na przykład poprosić o puszczenie swoich ulubionych piosenek. "Dzi" oznacza, że chce posłuchać "Dzik jest dziki" a "dzia" to "Halo Dziadek". Pojawiło się też kilka nowych gestów oznaczających różne czynności takie jak rysowanie, sen itp. Oskar nauczył się też całkiem dobrze rozpoznawać kolory.
W programie czytania globalnego pokazaliśmy już ok. 300 słów i zaczniemy teraz pokazywać wyrażenia dwuwyrazowe np. "Oskar je", "Oskar śpi" itd. Będziemy też wprowadzać powoli liczby i dni tygodnia.
Zobaczymy jak nam pójdzie na następnej wizycie.
























Brak komentarzy: