wtorek, 1 kwietnia 2008

Po kolejnej wizycie w Toruniu 12-13.03.

Tym razem jechaliśmy na wizytę do Instytutu w nieco lepszym nastroju. Co prawda nie zrealizowaliśmy programu w 100% ale na pewno spisaliśmy się o niebo lepiej niż za pierwszym razem. Duża w tym zasługa babci Ireny. To ona dała impuls do realizacji programu intelektualnego. Wykonała śliczne ilustracje do bitów obrazkowych, które następnie sumiennie pokazywaliśmy. A jak już zabrałem się do wykonywania podpisów pod obrazkami to i pisanie słów dużym mazakiem poszło gładko. Efekty naszej pracy były dobre - Oskar rozpoznał wszystkie wykonane przeze mnie słowa!
Mamy nadzieję, że na kolejną wizytę przyjedziemy z jeszcze lepiej wykonaną pracą.



Zapakowaliśmy się jakoś do pociągu.






Dzieciaki zmordowane podróżą szybko idą spać





















Sprawdzamy wzrok w ciemni












Oskar rozpoznaje słowa










Wujek Szymon zadał nowe ćwiczenia

Brak komentarzy: