wtorek, 15 stycznia 2008
No i powitaliśmy nowy rok!
Mam refleks! Dziś 15.01 ale lepiej późno niż wcale. Oto krótka relacja z sylwestra 2007/2008. Ogólnie to bawiliśmy się świetnie, tym razem w domu za to w przednim towarzystwie. Dzieciaki dotrwały do północy i mogliśmy razem wyjść na plażę. W tym roku ludzi nie było zbyt wielu i to nawet lepiej, było spokojniej i juniorzy się nie wystraszyli.



Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz