Dnia 16.10.2007r. pojechałem w końcu z Oskarkiem zrobić zdjęcie RTG bioder. Oto opis:
W obu stawach biodrowych płytsze strome panewki. Mimośrodkowe, doboczne celowanie głów kości udowych z podparciem na bocznych krawędziach panewek. Koślawość szyjek kości udowych i ustawienie w rotacji wewnętrznej. Dzień później synek wyjechał na turnus rehabilitacyjny do Wągrowca z dziadkiem i babcią. Zdjęcie było do odbioru najwcześniej 18. więc nie zdążyliśmy go przekazać. Opis nie spodobał mi się ale nie bardzo wiedziałem o co chodzi. Po powrocie zapisaliśmy się do ortopedy w przychodni na ul. Wałowej. Okazało się, że sprawa jest poważna - potrzebna będzie operacja a szansa, że Oskar będzie chodził nie taka duża. Teraz piszę na gorąco po wizycie u Pani doktor Markowskiej w spółdzielni na Grunwaldzkiej. Wychodzi na to, że nie jest tak źle. Chłopak ma odruch chodzenia a operacja nie jest tak ryzykowna jak się wydawało - jesteśmy więc dobrej myśli i zabieramy się do roboty z rehabilitacją.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz